@podróżPisaliśmy ostatnio o tym, że dokonując zakupu usług turystycznych przez telefon powinieneś zadbać o to, aby od biura podróży otrzymać podpisaną umowę. W przypadku zakupu w Internecie posiadanie podpisanej umowy nie jest już tak bardzo konieczne.

W myśl art. 60 Kodeksu Cywilnego wola osoby zawierającej umowę może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej.

Czynności prawnej w formie elektronicznej można dokonać w dwojaki sposób, z bezpiecznym podpisem elektronicznym lub bez niego. Różnica polega na tym, że ten pierwszy sposób jest równoważny z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej z własnoręcznym podpisem (art. 78 § 2 KC i art. 5 ust. 2 ustawy z 18.9.2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz. U. Nr 130, poz. 1450 ze zm.), zwanej dalej ustawą).

W tej chwili prawie wszystkie umowy na zakup usług turystycznych zawierane są bez wykorzystania bezpiecznego podpisu elektronicznego. Nie powoduje jednak to jej nieważności. W takim przypadku utrodnione jest jedynie, zgodnie z art. 74 § 1 KC, przeprowadzenie w razie sporu (np. przed sądem) dowodu z przesłuchania świadków lub stron na fakt dokonania czynności prawnej.

Nic jednak nie stoi na przeszkodzie by za dowody posłużyły określone dane informatyczne, które dają podstawę by sądzić iż taka czynność miała miejsce. Może to być na przykład e-mail.

Umowy można zawierać poprzez wypełnienie odpowiedniego formularza na stronie WWW. Przed złożeniem zamówienia upewnij się jednak, czy sprzedawca potwierdza mailem przyjęcie zamówienia. Wówczas list z poczty elektronicznej będzie wygodniejszym materiałem dowodowym niż samo tłumaczenie co i jak wyglądało na internetowej stronie.